Zainteresowałam się ostatnio tematem porządkowania i organizowania przestrzeni wokół siebie. Przy okazji przeprowadzki z mieszkania do dużego domu na przedmieściach, zauważyłam, jak wiele rzeczy z mężem posiadamy. Przytłoczyła mnie zwłaszcza ilość książek, które w zupełnym nieładzie, porozrzucane po całym domu sprawiły mi wiele kłopotu podczas pakowania. W mojej głowie powstał wtedy pomysł, żeby jakoś to wszystko uporządkować.

Kilka dni wcześniej natknęłam się w internecie na stronę regalit.pl i doszłam do wniosku, że regały magazynowe mogłyby się sprawdzić w przypadku naszego domu i książek. Miałam plan przerobić jeden z pokoi w naszym nowym domu w całkiem pokaźną prywatną biblioteczkę. Tylko jaki regał do magazynu wybrać? Kiedyś marzyły mi się piękne, drewniane, przeszklone regały dedykowane właśnie książkom i pięknym przedmiotom, ale w tej chwili nie byłoby nas stać na to, żeby zapewnić wszystkim książkom takie ładne miejsce do przechowywania.

Oboje z mężem uznaliśmy zatem, że regały magazynowe sprawdzą się w tym przypadku znacznie lepiej. Z pewnością zapłacilibyśmy za nie znacznie mniej niż za meble z drogiego drewna, a i z transportem i montażem uporalibyśmy się znacznie szybciej. Był jeszcze jeden plus. Regałów można było ustawić w pokoju znacznie więcej niż przeszklonych szafeczek, bo nie musiały stać przy ścianie. Wystarczyło zostawić między nimi korytarze do przechodzenia i książki można byłoby wyciągać z dwóch stron. Jakże praktycznie! Byliśmy więc zdecydowani. Wystarczyło tylko wybrać odpowiedni regał. Wróciliśmy wówczas na stronę http://regalit.pl/ i z pomocą firmy wybraliśmy cały zestaw schludnych i praktycznych regałów, które przypadły do gustu zarówno mnie, jak i mojemu mężowi. Wkrótce ekipa zamontowała nasze regały magazynowe, a my po przeprowadzce, wraz ze wszystkimi naszymi książkami, mogliśmy się cieszyć nową przestrzenią posiadającą wielki potencjał organizacyjny. Niemal natychmiast przystąpiłam do pracy. Podzieliłam półki na strefy i opisałam każdy regał. Potem zabrałam się za segregację wszystkich książek. Zajęło mi to całe wieki, ale uważam, że było naprawdę warto.

Teraz, gdy chcę sięgnąć po jakąś książkę, nie biegam po całym domu, krzycząc, że na pewno ją mieliśmy, tylko pewnie ktoś ją gdzieś wcisnął, idę do mojej biblioteczki i bez problemu odnajduję interesującą mnie pozycję. Kto by pomyślał, że zwykły regał do magazynu tak świetnie sprawdzi się w domowym, rodzinnym wnętrzu. Wcale nie jest przez to mniej przytulnie. Każde wnętrze można przecież podrasować dodatkami i nadać mu klimatu i przytulności. A co lepiej spełnia to zadanie niż książka…?

[Głosów:2    Średnia:3/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here